Łańcuszki szczęścia (nie dają?)

30 czerwca – na moim facebooku pojawia się informacja, że ktoś mnie oznaczył. Czytam post koleżanki z pracy: ‘Zostałam nominowana przez xxx do zrobienia 25 pompek przez 25 dni wyzwania, aby zwiększyć świadomość na temat Zespołu Stresu Pourazowego (PTSD), lęku i depresji, które doprowadzają ludzi do samobójstwa. Wiedz, że jesteśmy tu dla Ciebie. Dziś nominuję heroskę, Sztabkę, najlepszego człowieka świata (<- to o mnie 😉)(…)’

Pierwsza myśl: „kurna, uwielbiam łańcuszki.. grrr…”, ale zaraz później chwila zastanowienia nad celem. Z jednej strony, co moje robienie pompek pomoże osobom zmagającym się z depresją? Z kolejnej – mam na fb „trochę” znajomych – niektórych znam bardzo dobrze, innych mniej, o przynajmniej kilku wiem, że cierpią na depresję… A co, jeśli wśród nich są takie, które potrzebują chociażby z kimś porozmawiać w chwili słabości, ale z jakiegoś powodu się tego wstydzą? Decyzja mogła być tylko jedna – podejmuję wyzwanie!

Oczywiście, głównym celem wyzwania jest dotarcie do jak największej liczby osób i zbudowanie wsparcia dla tych, którzy cierpią na chorobę psychiczną. Przyświecające jej hasło: Nie jesteś sam (kojarzące mi się również z organizowanymi w moim rodzinnym Głogowie, przez Jurka Górskiego noworocznymi marszobiegami) jest mi bardzo bliskie. Dziś, po zrealizowaniu założeń wyzwania stwierdzam, że dało ono bardzo dużo również mi samej.

Główna pomoc naukowa towarzysząca mi w wyzwaniu

Ogólnie uważam się za osobę sprawną fizycznie – ale pompki? No cóż… dawno nie robiłam 😉 Więc krok pierwszy – trzeba sięgnąć do podstaw. Na szczęście na półce leżała jedna z moich ulubionych książek „Bądź sprawny jak lampart” autorstwa dr Kelly Starrett i Glena Cordoza, więc szybko po nią sięgnęłam. Poczytałam, ale teoria teorią, a w praktyce wychodzi inaczej… Kilka prób „na sucho”, kilka wskazówek od Męża i ok, hej ho przygodo. Z perspektywy czasu, te pierwsze filmiki mogłyby służyć jako antyprzykład prawidłowego wykonywania pompek (te późniejsze z resztą też, ale na niektórych późniejszych widać już było progres 😉). Po drugie – 25 pompek na raz? Niee, zdecydowanie nie dla mnie… Większość wyzwania robiłam 3 serie – w pierwszej – 10 powórzeń, w drugiej – 8 i w trzeciej 7. Pod koniec, poczułam już się na tyle dobrze, że całość dzieliłam na dwie serie – kolejno 15 i 10 powtórzeń. Więc pierwsze korzyści dla mnie – progres – zarówno jak chodzi o technikę, jak i ilość powtórzeń – brawo ja 😉

„Bądź sprawny jak lampart” dr Kelly Starrett Glen Cordoza, s.204-205

Jeden z moich największych lęków – nagrywanie samej siebie… Ehh.. Nie cierpię, nie czuję się z tym komfortowo, no po prostu nie – a jednak się udało 😉 Przez 25 dni nagrywałam siebie robiącą pompki w różnych okolicznościach przyrody – najczęściej był to pokój mojej Córki, ale zdarzyły się również filmiki nagrywane na werandzie domu wczasowego, w którym się urlopowaliśmy, jak i na placu zabaw… Wooow, to był naprawdę ogroooomny przełom dla mnie. Oczywiście nadal nagrywanie filmików ze sobą w roli głównej leży daleko poza moją strefą komfortu, ale już wiem, że mogę to robić i przychodzi mi to ciut łatwiej.

https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fphotos.app.goo.gl%2FtLmt8GSsNG1DULVWA%3Ffbclid%3DIwAR1Z2Eb7SsonJlZAOVnRZTj-vKeeo55oN70ZnSS6ptNs1KXkOa-kBa27Irw&h=AT35JFyvPfDunkFOe7IGW9LEvNKDpT9PztFMOo7tZ7OP-4P6NqDlk9xrBVaEofU7dlqITY1mGqtxHOdDqlHEOXpQMfEOhxoRsUwCkqVEWlfQQG32oYV0nvIIoc-XoIhFN0C0FA

 Zawsze omijałam szerokim łukiem wszelkie łańcuszki, ale dzięki tej nominacji (dziękuję Dominika 😊) zrozumiałam, że są również takie, w których warto brać udział. Najlepszym podsumowaniem całości wyzwania była wiadomość na Messengerze od bardzo mi bliskiej osoby „W imieniu ludzi z depresją, dziękuję :*” Pamiętajcie, jeśli zauważycie u swoich bliskich utratę energii i chęci do działania, smutek, spadek motywacji, drażliwość, unikanie kontaktów z bliskimi – reagujcie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close